AUROR: Colleen Hoover
Książka opowiada o siedemnastoletniej Sky, której w końcu udało się nakłonić adopcyjną matkę do zrezygnowania z nauki w domu. Trzymana pod kloszem przez większość życia nie miała łatwo. Nie posiadała telefonu, komputera, telewizora. W dodatku nie znała młodzieżowego języka. W szkole była kojarzona z jej jedyną przyjaciółką, która znana była ze swoich licznych kontaktach z płcią przeciwną.
Jednak w tłumie mówiącym na nią "dziwka" pojawia się Dean Holder. Chłopak, który wróży kłopoty i Sky dobrze o tym wie. Jednak mimo to czuje do niego dziwne przyciąganie. To dziwne uczucie i nieznane dla dziewczyny. Jeszcze żaden chłopak nie potrafił wzbudzić żadnego mrowienia i słynnych "motylków w brzuchu". Jednak kiedy okazuję się, że wszystko co Sky znała było kłamstwem dziewczyna nie wie co robić. Musi dowiedzieć się więcej. Ile będzie kosztować ją poznanie prawdy o swojej przeszłości? I co wspólnego ma z nią Holder?
Dużo osób twierdziło, że "Hopeless" jest o niebo lepsza od "Morza Spokoju" a, że tamta książka bardzo przypadła mi do gustu stwierdziłam: czemu nie? I jeśli mam być szczera zawiodłam się okropnie. Nie wiem, może to przez to, że miałam dość wysokie oczekiwania? Oczywiście muszę przyznać, że książka nie jest wcale zła i ma dość oryginalną, niespotykaną tematykę. Tylko dla mnie to był typowy przerost formy nad treścią. Do tego odrobinę zniesmaczyła mnie scena seksu w tej historii (chociaż normalnie raczej nie mam z tym problemów xd). Może to tylko moje zdanie a wam się spodoba/ spodobała. Moja siostra również przeczytała opowiadanie o Sky i Holderze ale w przeciwieństwie do mnie ją oczarowała. Wiele dni po przeczytaniu opowiadała jak jej się bardzo podobała. Myślę, że mimo wszystko ten kto nie czytał "Hopeless" powinien to zrobić a nóż się spodoba. Jednak ja... no tym razem nie polecam.
Cytaty z książki:
"- Obiecasz mi, że za każdym razem, kiedy znów zrobi ci się smutno z jego powodu, pomyślisz o niebie, dobrze? – Ponownie kiwam głową, choć nie wiem, czemu chce, żebym mu to obiecała. – Dlaczego?
- Dlatego, że... – Odwraca się z powrotem do gwiazd. – Niebo jest zawsze piękne. Nawet wtedy kiedy jest ciemno, deszczowo lub pochmurno. To moja ulubiona rzecz na całym świecie , bo wiem, że nawet jeśli kiedyś się zgubię,będę samotny albo przerażony, ono i tak zawsze będzie nade mną. I będzie piękne. Odtąd za każdym razem, gdy tata sprawi ci przykrość, możesz zamiast o nim myśleć o niebie."
"Nie będę życzyć sobie idealnego życia. Rzeczy, które przewracają cię w życiu są testami, zmuszają cię do wybrania pomiędzy poddaniem się i leżeniem na ziemi, a otarciem kurzu i powstaniem jeszcze wyżej niż stałeś zanim zostałeś przewrócony. Wybieram stanie wyżej."
"Hope i Les – mówi cicho. – Hopeless."
"Co tutaj robi brama?-dziwię się.- Dlaczego w takim razie zawsze przełaziliśmy przez ogrodzenie?Inne wydania:
Uśmiecha się przebiegle.
- Za każdym razem miałaś na sobie sukienkę- wyjaśnia.- Gdybyśmy weszli przez bramę, nie miałbym z tego żadnej zabawy.
Jakimś cudem udaje mu się mnie rozśmieszyć."
Trailer:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz